Jestem wielką fanką twórczości Agnieszki Lingas – Łoniewskiej, dlatego z wielką chęcią sięgam po jej książki, które zawsze robią na mnie duże wrażenie. Autorka ma w sobie to coś, co sprawia, że nie można oderwać się od jej powieści, tak bardzo wciągają. Ostatnio miałam okazję przeczytać jej najnowszą książkę, czyli “Obiad z Bondem” i muszę przyznać,  że dawno nie czytałam tak dobrej, utrzymanej na wysokim poziomie, powieści z gatunku romansów. Nie przepadam za romansami, ale w przypadku tej autorki, zawsze robię wyjątek.

Czy miłość zawsze przychodzi znienacka?

Obiad z Bondem” to druga część serii pt. “Kolacja z Tiffany’m”, którą również miałam okazję przeczytać. Najnowsza powieść autorki ma dwóch głównych bohaterów. Pierwszym z nich jest Eliza, która po raz pierwszy od dłuższego czasu zamieszka sama w wielkim mieszkaniu. Wszyscy jej współlokatorzy z różnych powodów muszą i chcą się wyprowadzić z tego lokum, a kobieta zostaje sama. Z jednej strony jest z tego powodu szczęśliwa, a z drugiej cały czas czuje się samotna, gdyż nadal nie ma szczęścia w sprawach damsko – męskich. Drugim bohaterem tej powieści, jest Jacek, który uchodzi za wyjątkowo szarmanckiego, przystojnego i sympatycznego mężczyznę. Pewnego dnia drogi Elizy i Jacka się przetną, a między nimi pojawi się prawdziwa chemia. Kobieta poprosi przystojnego policjanta o pomoc, a on nie zawaha się tej pomocy udzielić. Czy Eliza i Jacek będą razem? Czy to uczucie ma szanse przetrwać? Czy w ogóle do siebie pasują? Nie chcę jednak zdradzać dalszych szczegółów książki, dlatego zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnej opinii na jej temat.

Idealny romans

Obiad z Bondem” to powieść, którą czytałam z wypiekami na twarzy. Już dawno tak bardzo się nie ubawiłam podczas czytania. Rzadko kiedy książki wciągają mnie tak bardzo, że czytam je w ciągu jednego wieczoru, a w tym przypadku właśnie tak było. Autorka ma wyjątkowy talent pisarski, dlatego jej książki są napisane lekko, przyjemnie, a do tego pełne są świetnego humoru, który pozwala lepiej podczas czytania się bawić. Na duży plus zasługuje także kreacja bohaterów, którzy są naprawdę bardzo dobrze napisani. Są to postaci niezwykle barwne, pełne przeróżnych cech charakteru, a do tego takie zwyczajne, realistyczne. Każdy czytelnik może w tych postaciach odnaleźć choćby cząstkę siebie i utożsamić się z nimi. Fabuła jest naprawdę spójna i przemyślana, a zakończenie zaskakujące. Nie mogę się już doczekać trzeciego tomu tej świetnej serii. Na pewno przeczytam, bo warto.